Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grimselpass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grimselpass. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 lipca 2016

Alpejska trasa

Podążając drogą z Interlaken, oglądając się jeszcze za szmaragdowymi jeziorami i rzekami, wjeżdża się między ściany gór. Intensywnie zielona roślinność u podnóży zamienia się w skaliste i lodowe krajobrazy. Kręta droga, spirale, tunele, mostki, przepływające strumienie i rzeki. Malowniczy spektakl, za każdym zakrętem powodujący zachwyt na twarzy. 
Jadąc w górę Grimselpass, można przystanąć przy tamach, podziwiać widoki i ich niezwykły mleczno-turkusowy kolor. Zjeżdżając z Grimselpass pojechaliśmy kolejnymi serpentynami tym razem na przełęcz Furkapass.
Miłośników Jemsa Bonda zadowoli fakt, że niektóre sceny Goldfinger z Seanem Connery, kręcono w tym miejscu. 
Warto zatrzymać się w dolinie nad rzeką Rodan, a później wyruszyć w górę na Belveder i zobaczyć lodowiec Rhonegletscher.
Widoki są spektakularne. Cierpiących na chorobę lokomocyjną najlepiej dobrze wyposażyć w odpowiednie medykamenty, a wrażliwych na ekspozycje usadowić w głębi samochodu. 












wtorek, 19 lipca 2016

Szwajcarskie tamy

Jadąc w górę przełęczą Grimselpass, można podziwiać tamy wodne usytuowane w stosunkowo niewielkiej odległości od siebie, co mówi nam o znaczeniu tego typu budowli w Szwajcarii  i możliwości czerpania energii z naturalnych źródeł.
Malownicza trasa pozwala nam na oglądanie budowli z różnych stron. 
Pierwsza z zapór znajduje się na sztucznym zbiorniku Räterichbodensee, druga na jeziorze Grimsel. 

Alpy Berneńskie.